16 lutego w naszej szkole odbyła się długo wyczekiwana zabawa karnawałowa. Choć ferie zimowe właśnie dobiegły końca i niektórzy z nas z nutką tęsknoty wspominali jeszcze „białe szaleństwo”, to jednak z jeszcze większą ochotą wróciliśmy do szkoły – tym razem prosto w wir karnawałowego szaleństwa!
Jako pierwsi na parkiet wkroczyli nasi najmłodsi uczniowie. A cóż to był za widok! Sala zamieniła się w prawdziwą bajkową krainę. Pojawiły się księżniczki w błyszczących sukniach, odważni piraci, dostojni królowie, urocze zwierzątka oraz postacie z ulubionych baśni. Trudno było rozpoznać, kto jest kim – wyobraźnia i kreatywność dzieci nie miały granic!
Nad świetną zabawą czuwali starsi koledzy z Samorządu Uczniowskiego, którzy zadbali o konkursy, tańce i mnóstwo śmiechu. Nie zabrakło wspólnych pląsów, wesołych zabaw i pociągu tanecznego, który przemierzał salę w zawrotnym tempie.
O kulinarną stronę wydarzenia zadbali niezawodni rodzice naszych milusińskich. Dzięki pysznemu poczęstunkowi uczniowie mogli szybko uzupełnić energię i z jeszcze większym zapałem wracać na parkiet.
To był dzień pełen radości, kolorów i pozytywnej energii. Zabawa karnawałowa po raz kolejny pokazała, że nasza szkolna społeczność potrafi nie tylko pilnie się uczyć, ale też wspaniale się bawić. Już nie możemy doczekać się kolejnej takiej okazji!
Po fantastycznej zabawie uczniów z oddziałów 0–III przyszedł czas na starszych – i trzeba przyznać, że długo nie trzeba było ich zapraszać do wspólnej zabawy! Punktualnie o godzinie 16.00 uczniowie klas starszych przejęli parkiet tanecznym krokiem (niektórzy nawet w podskokach!), a od pierwszych minut było wiadomo, że tego popołudnia energia sięgnie sufitu.
Szkolna świetlica szybko okazała się… za mała na tyle pozytywnych emocji! Zabawa przeniosła się więc także na korytarze, które na chwilę zamieniły się w paradę karnawałową rodem z Rio de Janeiro. Było głośno, radośnie i bardzo efektownie, a przemarsze w rytmie muzyki mogłyby śmiało konkurować z prawdziwymi karnawałowymi pochodami.
Starsi uczniowie nie ustępowali młodszym kolegom pod względem kreatywności – wśród nich również można było podziwiać oryginalne i barwne stroje, a wyobraźnia, jak się okazało, nie ma górnej granicy!
Wszyscy bawili się znakomicie, a uśmiechy nie znikały z twarzy. Nikt nie podpierał ścian… no, może tylko wtedy, gdy trzeba było złapać oddech przed kolejnym tanecznym hitem. Energia naszych uczniów mogłaby spokojnie zasilić szkołę na kilka dni – na szczęście wykorzystali ją wyłącznie na parkiecie!
To popołudnie udowodniło, że karnawał nie zna wieku – liczy się dobra zabawa, świetna muzyka i wspólnie spędzony czas. A tego zdecydowanie nam nie zabrakło!
Na koniec małe wyjaśnienie i jednocześnie przeprosiny za jakość zdjęć – nasi uczniowie tańczyli z taką energią, że uchwycenie ich w bezruchu graniczyło z cudem. Aparat ledwo nadążał, a niektóre ujęcia bardziej przypominają artystyczne rozmycie niż klasyczne fotografie. Ale jedno jest pewne – dobra zabawa była w 100% prawdziwa i absolutnie nie do zatrzymania!









