Świąteczne przygotowania nabierają tempa – u nas to już prawdziwy sprint, a nie spokojny spacer! Praca wre, a zaangażowanie sięga zenitu. Uczniowie, nauczyciele, rodzice, dziadkowie, a nawet niezastąpione ciocie i sąsiadki zakasali rękawy i ruszyli do działania.
Palmy? Rosną jak na drożdżach (i to szybciej niż babcine ciasto! ), a atmosfera w szkole przypomina fabrykę świątecznej magii – tylko zamiast maszyn mamy złote ręce i wielkie serca.
Po raz kolejny mogliśmy liczyć na panią Sabinę Rojek – babcię naszych uczennic, która z anielską cierpliwością wprowadzała dzieci w tajniki tworzenia bibułowych kwiatów. To prawdziwa mistrzyni!
Do pomocy dzielnie stanęły także panie: Barbara Czekaj, Ewelina Nowak, Malwina Kubik i Ewa Nowak. Drogie Panie – Wasze zdolności, energia i nieskończone pokłady cierpliwości zasługują na złoty medal… a przynajmniej na największy kawałek ciasta z kiermaszu!
Dziękujemy z całego serca! Bez Was nasze dekoracje mogłyby wyglądać jak po spotkaniu z małym huraganem… a dzięki Wam są prawdziwymi dziełami sztuki.
Piątek znów upłynął pod znakiem intensywnej pracy – to już ostatnie godziny przed kiermaszem, więc… wszystkie ręce na pokład!
Dołączyły kolejne wspaniałe mamy: Marta Sroga, Natalia Staroń, Malwina Kubik, Justyna Guzik oraz Urszula Mitka – dziękujemy za energię, uśmiech i turbo wsparcie! Dzięki Wam tempo było naprawdę imponujące.
Palmy już gotowe – piękne, kolorowe i dopracowane w każdym szczególe. Krótko mówiąc: aż szkoda nie mieć kilku w domu! Teraz tylko czekają na Was!
Zapraszamy serdecznie już 22 marca – przed i po każdej Mszy Świętej. Koniecznie zajrzyjcie… obiecujemy, że trudno będzie wyjść z pustymi rękami!
A jeśli ktoś nie zdąży – spokojnie, mamy plan B! Widzimy się także 29 marca. Czekają na Was piękne, ręcznie wykonane ozdoby, ogrom świątecznej atmosfery… a dodatkowo przepyszne domowe ciasta i inne niespodzianki (które znikają równie szybko jak się pojawiają! )
Bo razem możemy więcej… i przy okazji świetnie się przy tym bawimy!









